Opera CARMEN
Reasumując, trzy dni, masa zdjęć i wielka radocha. Choć nie otrzymałem akredytacji ze strony władz naszego cudownego miasta, to i tak udało mi się ustrzelić parę zdjęć – nikomu się nic nie stało, nikt nie stracił i ja na tym nie zarobiłem. Ale dużo by mówić o opieszałości naszych urzędników oraz niskiej aprobacie dla jakiejkolwiek inicjatywy. Do zdjęć podszedłem raczej reportersko, chciałem po prostu udokumentować co ciekawsze momenty.
Na zdjęciach Opera CARMEN z wczorajszego koncertu w amfiteatrze.

























