mirrors




Zajęcia, bary mleczne oraz kawa po 8 zł to zdecydowanie rzeczy do których trzeba mieć łeb na karku i włosy nań czubku.

Muszę się pochwalić małym sukcesem. Zająłem drugie miejsce w tegorocznej edycji Pstrykaliady, w kategorii “Bóg jest kobietą?”, Prace jakie zgłosiłem widać na zdjęciu, całą serie zatytułowałem “Pod osłoną”. Bardzo dziękuje!
To ogromne wyróżnienie i wielka motywacja do dalszego działania. Serdecznie zapraszam wszystkich na stronę pstrykaliady, zapoznajcie się z pracami innych nagrodzonych!





Poskanowałem Ilforda, 32 klatki i o mały włos by nie było zupełnie nic. Zorka postanowiła mi zarwać film na ostatniej klatce, na szczęście przyszła z pomocą ciemnia. Popijam herwę i zabieram sie do lektury Arkadego Fidlera “Rio de Oro”. Wpadł pomysł na zdjęcia, więc jutro przejde się tu i tam.

Takie coś, niby mix, trochę mas. Zorki 4 i wizyta w Katwicach. A teraz powoli się zbieram z Anią na dzisiejszą wizytę pana Wojciecha Cejrowskiego w teatrze.